sobota, 24 grudnia 2011



choinka, w lekkim zawieszeniu.


przyszła pod jego dom. stała tam . długo. zauważył ją, i rozpoznał a więc wyszedł, aby spytać o co chodzi. kiedy go zobaczyła, poczuła jak opuszcza  ją odwaga wiedziała jednak że nie ma teraz odwrotu.
- O co chodzi? Coś się stało? 
-Tak.
- Co? 
-Przyszłam ci tylko powiedzieć, że nie obchodzą mnie prezenty  pod choinką, ani życzenia świąteczne wysłane smsem. 
- rozumiem, ale czemu mówisz  to akurat mi? i to teraz ,dziś?
- bo na te Święta  pragne tylko Ciebie. 
Spojrzała na niego,on na nią. nie wiedział jak się zachować , w końcu nie dziennie słyszy się takie, wyznania.. ale ona spojrzała mu w oczy, cmoknęła  go w policzek, wyszeptła,,Wesołych Świąt,, i uciekła. 
a on stał na zimnie, czuł śnieg i czekał, czekał aż wróci.

piątek, 16 grudnia 2011



na zdjęciu śnieg. niestety tym razem Polska nas zawiodła. śniegu nie ma. magia świąt idzie, może nawet trochę ją czuć. niestety  najbardziej wkurzający  fakt? magi świąt nie poczuje się kiedy  nie ma sniegu. jest on wyznacznikiem ?  taaak, wyznacznikiem, wspaniałych Swiąt Bożego Narodzenia. życze sobie więc  śniegu na te Swięta. nie tyko sobie, wam też. szkoda mi że tych Świąt już nie ma. dla mnie są, ale ludzie mają je gdzieś. chcę wiec przypomnieć. załtawijcie to co macie. bo nie będzie czekać. pech nie będzie czekac. :)


pozdrawiam i Życze właśnie tej magi <3